Hym... no nie wiem... ale jabym to na stabilizatorze zrobił, gdzie wartościa odniesienia byłoby napiecie panujące na termistorze, przy stałym prądzie... i w tym sie lepiej czuję, niż w mikrokontrolerach ;-)
pozdrawiam

a co do tej żarówki, to praca w innym napięciu (nawet mniejszym) zmniejsza jej żywotnosć.