Witam

Jeśli chodzi o aborcję, klonowanie jest pewna dyskretna różnica rastafaq, której jeśli nie dostrzegasz to trudno, nie mam ochoty ci tego tłumaczyć. Jako, że nie widzę związku z obecnym postem, przez co nie będę komentował twojej wypowiedzi na ten temat.

Co do wszelkich farmakologicznych jak i innych testów na zwierzętach, jest to niestety, w niektórych sytuacjach niezbędne. Lecz niekiedy w dużym stopniu nadużywane i ciężko tu znaleźć tzw. złoty środek.

Jednak pojawia się tu znów różnica. Doświadczenia te niekiedy prowadzą do polepszenia warunków życiowych, lub zmniejszenia śmiertelności wśród ludzi.
Oczywiście nie wszystkie i nie w każdej dziedzinie (czasami jest to tylko i wyłącznie głupota, lub wygoda ludzka)..

Praktycznie od początku rozwoju medycyny, jest to szeroko praktykowane, gdyż życie człowieka jest nieporównywalnie cenniejsze od życia np. gryzonia. Natomiast śmierć dajmy na to kilkuset myszy, pozwoli ocalić wiele ludzkich istnień itd.

Jeśli chodzi o twoje dążenia naukowe, bardziej pokrewne są eksperymenom przeprowadzanym przez dzieci w piaskownicach, dążącym jedynie do odpowiedzi na "odwieczne" pytania pokroju: Co się stanie gdy oberwiemy owadowi nużki, urwiemy kawałek dźownicy, przypalimy żuczka zapałeczką, napompujemy żabę, lub wrzucimy do mrowiska petardę itd...
Jak może zauważyłeś ma to wartość dydaktyczną tylko w pewnym przedziale wiekowym, do którego ty chyba się nie klasyfikujesz. Dlatego jeśli chodzi o związek z kierunkiem studiów, gratuluję doboru uczelni. Jak dla mnie bardziej wynika to ze skłonności sadystycznych, lub innych problemów natury psychologicznej.

Widzisz pewną analogię stawianych przez ciebie tez do dziecięcej ciekawości:
"Pająk padnie", "Szybciej urośnie", "Będzie bezpłodny" itd. Żałosne...

Zresztą jeśli chcesz to i tak to zrobisz, twoje pająki twoja wola. Owocnej pracy naukowej . Radzę skorzystać z pomocy doświadczonych naukowców tj. młodzież w wieku przedszkolnym. Może założycie kułko naukowe wraz z zapaleńcami twojego pokroju...

ps. Lepiej zajmij się np. zapłodnieniem pająków invitro, może wtedy uda ci się na drodze doboru odpowiednich gatunków stworzyć swojego wymarzonego giganta. Tego typu eksperyment wykracza przynajmniej poza piaskownicę...

pozdrawiam Rewja