Wszyscy tak zawsze piszą Czechy Czechy najbardzoej rozwinięta terrarystyka no to sobie myśle jade! Pojechałem do Czech latałem jak głupi po Pradze i Karlowych Warach jak znalazłem sklep zoologiczny to adrenalinka sięgała zenitu wskakuje z nadzieją że zobaczę tysiące zwierząt a tam..... RYBKIi b albopilosum jeszcze nie na sprzedanie. Latam dalej wskakuje do kolejnego zoologika a tam karma dla piesków i rybki :P Ogólnie to chyba tylko na tych giełdach są zwierzaki... doline miałem na maxa. Później byłem w Niemczech patrze duży zoologiczny bigne co sił w nogach już lepiej czysto ładnie nie widze rybek
rzuca mi się w oczy wspaniały legwan zielony i kilka ptasiorów ogólnie bieda bo w pokoju 2 na 3 metry mam więcej zwierzaków no ale spoko zobaczyłem drzewołazy pierwszy raz w życiu na żywo!! mam je w pamięci do dzisiaj
wróciłem do Polski i tu jakoś fajniej więcej zwierząt




i b albopilosum jeszcze nie na sprzedanie. Latam dalej wskakuje do kolejnego zoologika a tam karma dla piesków i rybki :P Ogólnie to chyba tylko na tych giełdach są zwierzaki... doline miałem na maxa. Później byłem w Niemczech patrze duży zoologiczny bigne co sił w nogach już lepiej czysto ładnie nie widze rybek
Odpowiedz z cytatem