słuchaj "faciów" z zoologika jak 2 lata tamu kupowałem w koronie karaczany madagaskarskie to kolesiówa zanim mi je sprzedała to mówiła że je sama hoduje i zna sie na tym po czym włożyła grube rękawiczki wzieła szklanke i zaczeła łapać karaczany i ostrzegałą mnie że mocno gryzą<lol2> myślałem że nie wytrzymam tam:P