zagladnelem wlasnie do kedziora co tam slychac mial dalej przycepiona wylinke ale widzialem ze juz troche tak jakby odeszla pajak z ciemnial troche i postanowilem wziasc pincete i mu sciagnac i udaleo sie chwilke sie nameczylem, pajakowi nic nie zrobilem i wyglada na to ze bedzie z nim wszystko OK bo jak powoli pociagnelem to wylinka odchodzila szkoda tylko ze wylinka jest troche zmasakrowana bo wylinki tesh zbieram. Ale najwazniejszy ze pajak jest caly