Żadne gwoździe czy klejenie silikonem. Najzwyklejsze drewnowkręty + do tego polecam dobry klej do drewna (np. TYTAN vicol). Nawiercasz otworki, tylko nie płytkie ani cienkie bo płyta OSB jest tak przesranie twarda że ci ręka uschnie zanim byś wkręcił jeden wkręt. Nawiercasz otwory tej samej głębokości co długość wkrętów, o szerokości jakieś 0,5 - 1,0 mm mniejszej niż grubość wkrętów. A nawet wtedy dobra wkrętarka się przyda.
PS. Tylko nie pytać co to jest wkrętarka, bo chodzi po prostu o najzwyklejszą wiertarkę ręczną z końcówką do wkręcania zamiast wiertła zamontowaną.