-
Re: szybka śmierć cambridgei
Gadałem o tym z Awikularią bo kiedyś co mi padło (nie pamiętam już). Jakim cudem pasożyty zwierząt, żyjących w tropikach chodzą sobie po naszym domu. Jakby tak było to co chwila komuś by jakiś ptasznik padł. A co on oprócz roztoczy tu może chwycić? Nicieni nie za bardzo (u nas tego gat. ni ma), wirus?!?, bakterie?
Cambridgei padł pewnie z powodu zatrucia czymś lub z powodu jakiejś choroby... ale tego się nigdy nie dowiemy.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum