Hmmm wiem że ją łatwo przesuszyć - miałem niezłego cykora jak w wakacje wyjechałem i ojciec miał ją "podlewać" i oczywiście nie podlał a ona w tym czasie wyliniała i było wszystko ok, zresztą jak mówie że wilgotność była w porządku dla paja tomam na myśli taką jakiej wymaga ten gat.

Nie ruszała sie rano30 min temu położyłem ja na spodeczek z wodą po 10 min chyba ruszyła odnóżem (a może tak mocno chciałem to zobaczy że tak to zobaczyłem?) ale powoli zaczynam sie oswajac z myślą, że chyba juz nie wstanie , a i jeszcze przecież podczas przesuszenia odwłok powinien być pomarszczony cos w tym stylu, a ona ma napęczniały sprężysty odwłok