witam

ja przez cały listopad wysyłałem pająki (cambridgei L1) a temperatury, jak sami pewnie pamiętacie, były w okolicach 0 stopni. wysłałem wtedy ok. 80 pająków. tylko JEDEN padł i to w dodatku przesłany razem z dwoma sąsiadami, którym nic się nie stało.

dlatego, jak widzisz, ryzyko jest, ale moim zdaniem niewielkie. obecnie jest dosyć ciepło, więc, moim zdaniem, ponosisz takie samo ryzyko, jak przesyłając pocztą w każdą inną porę roku.

no i oczywiście, tak jak napisał Petef_frosta, wszystko zależy od tego, jak pająk jest zapakowany.