-
Re: ostry dyzur .
po prostu uwazam ze w przypadku bezkręgowców za bardzo medycyna nie pomoże.
A pozatym jak juz pisalem gdzies- wszystko co zyje to i musi umrzec.To chyba logiczne?Tak mi sie przynajmniej wydaje.Po prostu trzeba kupowac zdrowe osobniki i zapewniac im odpowiednie warunki.Wtedy nie trzeba sie zastanawiac jak je leczyc.A od czasu do czasu cos i tak zdechnie bo taka jest kolej rzeczy.A pozatym to tylko moja prywatna opinia.Jak ktos chce to przecież moze stosowac dowolne srodki nawet superglue i wode z mydłem na roztocza.Ja kieruje sie swoim doswiadczeniem
a nie tym co gdzies tam wyczytam.A ponieważ moje pajączki żyją, mnożą sie i wcale nie wyglądają na nieszczesliwe to uwazam ze mam racje.
Pozdrawiam Robert
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum