To jednak nerwowe zwierze.Atak jest szybki i natychmiastowy.Kokon zostaje wypuszczony ze szczękoczułek
a patyk zaatakowany z niespodziewaną siła.Nawet p.cambridgei czy poecilotherie nie bronią jaj tak zajadle.
Tyle ze pozostawiony kokon szybko znalazł sie w moich rękach.Zbytnie zainteresowanie napastnikiem nie
zawsze jest jak widac wskazane.