Myślę że karmienie ptasznika ptasznikiem to nic złego, natura jest okrutna a sam samiec doskonale zdaje sobie sprawę z ryzyka, kopulacja jest jednak warunkiem przetrwania gatunku. W przypadku samca starego ( uszkodzonego ) nawet wskazane by było podać go samiczce i skorzystać na tym podwójnie:
- bogate źródło pokarmu i związków odżywczych dla samicy :-P
- pozbycie się starego, niepotrzebnego samca, a przy okazji zaoszczędzenie nieco na żarciu dla niego
Tylko że jak ktoś ma przeciętną ilość ptaszników ( na myśli mam 3... może 4 )