He ,he wszystkie brachypelmy jednym gatunkiem?No cóz ,niech specjalisci zajmują sie systematyką.Byc moze to prawda ,byc moze nie.To by wyjasniało wątpliwosci czy hybrydy mogą byc płodne i co to jest własciwie hybryda.Dla mnie to i tak w zasadzie bez róznicy bo dalej bede dopuszczał smithi do smithi ,a vagansa do vagansa.Jaka to róznica czy to osobne gatunki czy tylko rasy -jak u psów?I tak nie "zbieram" pajączków jak znaczków i ilosc gatunków w hodowli niezbyt mnie interesuje.Ale koncepcja jest ciekawa,i dyskutowac nad tym mozna długo.