Upadac to nie upada, ale niektore ceny to smiech na sali ( te niskie ), nie chodzi o to ze mam nie wiadomo ile kasy i moge kupowac drogie pajaki, bo nie mam :] ale jak ceny sa tak drastycznie niskie to nikomu nie szkoda kupic takiego bidnego kedziorka i go ususzyc - z brau wiadomosci jak "to" sie hoduje. A jak widze pytania "czy 5zl za vagansa to duzo" i w odpowiedzi "tak bo widzialem za 3,50" to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera.