Chcialam wtracic jeszcze slowko - przeszukajcie nasze forum i zobaczcie, ilu ludzi z dostepem do netu i tejze stronki (no bo jak tu pisza, to wiedza, na jakiej stronie siedza) mysli, ze pajak ma urwane nogoglaszczki (a okazuje sie, ze samiec wylazł z wylinki), lub ze ich P. irminia jakas taka szara sie zrobila, czy ona nie jest chora? A maja te pajaki po kilka lat. Tyle sie gada o haczykach, zdjecia daje, tlumaczy, a ludzie i tak nie wiedza, gdzie ich szukac. Podobnie jest z dojrzaloscia samcow - czy taki po 6-7 wyl. moze juz kopulowac z samica... A niby tak duzo info na necie ;o).

To co my sie dziwimy?

Pozdrawiam.