Dobra, ale ja wlasnie potepiam taki sposob postepowania. Gdyby poszukali to by sie dowiedzieli. Ja "bawie" sie w pajaczki dopiero od wrzesnia zeszlego roku, a naczytalem sie juz tyle, ze przytoczone przez Ciebie problemy wydaja mi sie smieszne i oczywiste. Na poczatku zdazaly mi sie wtopy itp (panietam jak kieys stwierdilem ze P. regalis ma slaby jad:P, az wstyd, albo jak Ty, wlasnie, nabijalas mnie w butelke ze albopilosum mozna legalnie handlowac bez rejestracji, tylko dlatego ze przekrecilem jego nazwe a ja glupi uwiezylem:P) ale jak zaczalem przegladac arhiwum to juz wiedzialem ze to glupoty.

Ludzie gdyby troche pomysleli, to by wiedzieli gdzie szukac...