w pudełku po kliszy i w kieszeni spodni-buahaha.W samochodzie też był narażony na wstrząsy-przecież każdy wie o stanie polskich dróg
w pudełku po kliszy i w kieszeni spodni-buahaha.W samochodzie też był narażony na wstrząsy-przecież każdy wie o stanie polskich dróg