Witam
Akurat główny wątek tematu mało mnie interesuje...
Mam jedynie prośbę jako zatwardziały męski szowinista - proponuję ostrożniej dobierać słowa gdy mówi się o Paniach. Używanie obraźliwych sformułowań, nie tylko świadczy o braku kultury piszącego ale i może kogoś zdenerwować...
Podpisuję się pod postem Korsakowa.