Dokładnie. Wszystkie ptaszniki są jadowite ale jest kilka (chyba za mocne słowo) gatunków>>pająków<< które jadu nie posiadają. Złapana zdobycz jest szczelnie owijana pajęczyną, po czym do środka wstrzyknięte zostają enzymy trawienne, pająk wsysa to co rozpuszczone i znowu zalewa enzymami, tak kilkakrotnie (nawiasem mówiąc fajnie wygląda taki pajęczynowy balonik nazmiane napompowany i wypompowany)