Ja nie jestem od tego by cokolwiek wmawiać lub rzucać oszczerstwa.

Jeżeli tak jest doktorze jak piszesz to fajnie... Widocznie nie jestem dobrym psychologiem -jednak pamiętaj o tym że my wszyscy na forum czytamy posty i wypowiedzi innych i potrafimy z nich wyciągać wnioski.

Jeżeli PST w swojej dzialalności popelni bląd to stanie się automatycznie jeszcze jadnym niepotrzebnym i nic nie wartym "bublem" wyciągającym od mlodzieży pieniądze i albo przeksztalci się w inną oranizację albo zniknie równie szybko jak się utworzyla...

Wybór należy do Was.

Nie wiem rownież czy zdajecie sobie sprawę z tego iż jeżeli opracuje się listę zwierząt "zakazanych" to na kilkadziesiąt lat będziecie skazani na hodowlę "lampartów", kruszyc, i żólwi czerwonolicych. A jeżeli jeszcze do PST zapisze się jakiś wplywowy ksiądz to i taka hodowla może okazać się klopotliwa.

Oczywiście osoby które mnie znają wiedzą o tym iż lubię "przeciągać strunę" -a i ja się tego nie wypieram -po to jest forum żeby dyskutować..

Jak na razie jest przepis który pozostaje w mocy -nie wolno hodować zwierząt jadowitych. To mówi samo za siebie. Po co dolewać oliwy do ognia?