Ja miałem już 3 Rosee, każda z innego źródła i wszystkie były spokojne i bez problemu mogłem każdą wziąć na ręce (jedynie pierwsza miała czasami humory ale przeważnie też była spokojna). I widziałem też kilka (naście) innych na żywo które bez żadnych problemów dały się brać na ręce. Jak pająka stresujesz i drażnisz to oczywiście że może się w końcu wkurzyć, ale generalnie jest to bardzo spokojny gatunek, stosowany również w terapiach dla ludzi cierpiących na arachnofobię, gdzie ostatnim elementem terapii jest właśnie branie ptasznika na ręce. Jak chcesz go hodować, to jedyną wadą jest to, że wolno rośnie i potrafi robić bardzo długie głodówki, ale generalnie polecam, bardzo fajny pajączek.