-
Re: uraz psychiczny u samicy A.geniculata
Ja zostawiam kokony zastepcze do czasu az zapleśnieją, lub się zniszczą. Samica sama się ich pozbywa. Spróbuj zostawić nasępną kulkę ulepioną przez samicę to moze się jej znudzi.
Sposób z mięskiem tez wydaje mi się dobry. Spróbowałbym przymusowego karmienia. Weź kawałek chudego mięsa wołowego w pensetę i pomachaj nim przed pająkiem. Jeśli to nie pomoze to ocieraj nim o kiełki samicy. Jeśli jest w miarę agresywna to powinna chwycić mięsko, wówczas masz szansę ze zostanie w jej ząbkach. Jeśli nie za pierwszym razem to moze uda się za kolejnym. Spróbuj tez zostawić mięsko na noc na pokrywce od słoika. Ten sposób sprawdził mi się przy niektórych z moich niejadków. Niektóre były nawet tak kulturalne, ze jadły z miseczki i nie brudziły mięchem dookoła.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum