Czasami się może tak zdażyć, może sobie "pomyślała", że gdzieś zgubiła kokon i musi stworzyć nowy i wydać na świat potomstwo i nie je dlatego, żeby nie przejść wylinki i "stracić jajeczka" :P Niech sobie ponosi sztuczny kokon, dobrze jej zrobi.
Czasami się może tak zdażyć, może sobie "pomyślała", że gdzieś zgubiła kokon i musi stworzyć nowy i wydać na świat potomstwo i nie je dlatego, żeby nie przejść wylinki i "stracić jajeczka" :P Niech sobie ponosi sztuczny kokon, dobrze jej zrobi.