Właśnie jak dla mnie to nie jest to samo, bo według mnie chodzi o to, że jeżeli ktoś zostanie złapany na tym, że posiada jakiegoś zwierzaka bez rejestracji, a to że ktoś pójdzie i zarejestruje, ale w terminie późniejszym niż wspomniany w ustawie, to mi się wydaje, że w świetle prawa to jest co innego, ale najlepiej jakby się wypowiedział ktoś kto się zna na prawie.