Heh... skleroza nie boli :-)

Wydaje mi się, że nie jest to najlepszy pomysł. Załóżmy, że petycję będzie chciało podpisać (a fajnie by było) ze 20-50 osób. Robienie takiej "strzępliny" z paskami raczej nie będzie praktycznym i estetycznym rozwiązaniem. Wg. mnie maksymalnie uprościliśmy plakat.