Dzięki Vida, na zdjęciu możesz zobaczyć mojego(ą) Draca(e) (jeszcze nie wiem co z tego wyrośnie)) ). Teraz właśnie leży sobie pod żarówką (czerwoną oczywiście) i się wygrzewa, kiedy podejdę, czasem łypnie na mnie jednym okiem i nic go nie rusza
.
Dzięki Vida, na zdjęciu możesz zobaczyć mojego(ą) Draca(e) (jeszcze nie wiem co z tego wyrośnie)) ). Teraz właśnie leży sobie pod żarówką (czerwoną oczywiście) i się wygrzewa, kiedy podejdę, czasem łypnie na mnie jednym okiem i nic go nie rusza
.