Zapewne kiedyś u kogoś urodził się mutant (albinos) i ten ktoś stwierdził: o! jaki ładny, będę je hodował by miec więcej. A jak miał już więcej, to sprzedał kilka.

P.S. Na wolności też się od czasu do czasu takie rodzą, ale są zbyt widoczne (odmiany kolorystyczne prawie zawsze nie mają dobrego kamuflarzu) i zostają szybko złapane przez drapierznika, albo przez człowieka, który chce hodować taką "ciekawostkę". Podobno pierwsze bałe szczury urodziły sie jeszcze na wolności, ale resztę zycia spędziły w klatkach. Tak zaczęto hodować szczury.