zastosuj przymusowe karmienie, delikatnie pyszczek otworz i podaj swierszcza ale jesli sam nie bedzie gryzl to najpierw zabij go, tylko nie dawaj mu odrazu wielkiej dawki wszystkiego, z takiego stanu nalezy wyprowadzac powoli, spokojnie podawac coraz wieksze ilosci, co do karmienia przymusowego czyli jak to moglem jakis blad napisac poniewaz nigdy czegos takie nie robilem ale wydaje mi sie ze bedzie to tak wygladalo, a zbyt duza dawka witamin i pokarmu moze wywolac jakis szok w organizmie, teraz nie pamietam jak sie to nazywa kiedys na biologii o tym mowilismy i na animal planet ogladalem program co prawda o psach ale w takim wypadku jak brak witamin i wyglodzenie to podobnie trzeba postepowac pozdrawiam i powodzenia w leczeniu, trzymam kciuki