Obrazowo to ujołeś milo.

BTW:
U mojego pupilka nastąpiły wymioty już po 2 dniach od momętu zapchania.

Wszystko zależne jest od tego czym tak na prawdę się zapcha,
wieku gada i jego kondycji.

Jak zapcha się jedzonkiem, to jest szansa, że z upływem dni uda mu się
strawić ciężkostrawną zawartość żołądka i sam z czasem się wypróżni.

Jak przyczyną zaczopowania układu będzie kamień (czytaj żwirek)
nie liczył bym zbytnio na to, że sobie sam poradzi.

Cały bajer polega na usunięciu z terarium potencjalnego zagrożenia.
Nie oznacza to jednak, że nie można urozmaicić wizualnie wystroju
żwirkiem, piachem, czy innymi materiałami.
Należy jednak obserwować, czy nie są połykane,
a jak tak to nie czekać aż się zapcha tylko od razu usunąć.