No moje jeszcze niesa calkowicie przyzwyczajone ale sa mlode moze kolo 2 miesiecy gdy je biore na reke to samiczka siedzi jest bardziej spokojna i samiec musi spenetrowac kazdy zakatek ale za to jest mniej plochliwy. gdy siadam na tapczaqnie to samczyk zaraz przybiega i proboje wlazic samiczka raczej siedzi skulona na tapczanie ale zauwazylem ze i tak bardziej mi ufa. Co do zaprzyjazniania to narazie przyjazni sie z nimi moj kto polega to w ten sposob ze mimo iz tryzmam je w akwarium narazie ktore do polowy jest odkryte gdzie kot wlazl by luzem glowe i je mogl capnac ale mimo to od czasu do czasu przychodzi tma i spoglada na nie niewidizalem zeby je probowal capnac albo cos ale nieproboje ich zaprzyjazniac przynajmniej narazie bo moj kot pochodzi z gospodarstwa i lapie wszystko co sie rusza ptaki,muchy,myszy tlyko rybek z akwarium niewylawia narazie ;].

Dzieki za pomoc jutro polece po witaminki dla gryzoni i kupie im jakas sprezyne przypne ja do sufitu klatki i beda moglu sie wspinac

Pozdrawiam