Widać, że to wylinka, ale tak serio to czasem zdarzają się aberracje. Już kilka razy zdarzało mi się uzyskać żółte świerszcze polne, choć w naturze są niemal całkowicie czarne. U świerszczy śródziemnomorskich też widoczna jest duża zmienność. Są osobniki melaniczne (miałem np. całkowicie czarne samice bez jakichkolwiek plam) jak i jaśniejsze ze wszystkimi charakterystycznymi plamami. Spory rozrzut widać też u świerszczy domowych i kubańskich (lub czerwonogłowych). Na razie nie spotkałem się ze zmiennością u świerszcza bananowego, ale te hoduję krótko.

Pozdrawiam.