Granie zależy bezpośrednio od stanu fizjologicznego owada. Jeśli temperatura jest za niska, lub są słabo odżywione to praktycznie nie grają. Często jest też tak, że jeden samiec potrafi zapanować nad terrarium i inne osobniki nie ryzykują grania. Ponadto przy bardzo dużym zagęszczeniu, gdy samce wręcz łażą po samicach, nie muszą grać wabiąco (głośno), a tylko charakterystyczną grę przedkopulacyjną. Często też podgryzają sobie skrzydła, ale to widać.