Zdechną z głodu, a jak nie to z pragnienia. Szukaj ich w ciepłych miejscach, za kaloryferem, komputerem, w łazience (woda) itp.
W domu raczej ci się nie zalęgną. Chyba, że masz straszny syf i ciepło w domu.
Zdechną z głodu, a jak nie to z pragnienia. Szukaj ich w ciepłych miejscach, za kaloryferem, komputerem, w łazience (woda) itp.
W domu raczej ci się nie zalęgną. Chyba, że masz straszny syf i ciepło w domu.