nie wiem co jest lepsze:czy to,ze Ty wlasnorecznie zabijesz mysz czy gdy zrobi to wąż...Fakt jest taki,że mysz niewiele czuje gdy zostaje zabijana bo jej organizm wydziela adrenalinę ktora zmniejsza ból.Po drugie to tak już niestety jest w naturze;taki wąż musi zabić by sam mógł przeżyć a sposób w jaki on to robi jest dużo bardziej humanitarny niż rzeznik zabijający np.świnię-tam dopiero zwierzęta cierpią-pamiętacie ten reportaż o zanurzaniu żywych jeszcze świń we wrzątku?Człowiekowi,który jest z natury roślinożercą(o czym swiadczy min.budowa układu trawiennego,zęby)trudno obyć się be z mięsa bo taka "tradycja"żywieniowa a wąż alternatywy nie ma:musi jeść inne zwierzęta a głownym pokarmem węży są niestety wyżej stojące na szczeblu ewolucji a tym samym nam bliższe gryzonie...Taka jest natura i nie zmieniajcie tego!Pozdrawiam