> Takim z dworu? Przeciez nasze golabki kochane to magazyny
> zarazkow i chorobksow wszelakiej masci i pokroju... Ja bym
> nieryzykowal karmienia nimi czegokolwiek.
Jasne a w naturze to weze boa zywia sie jedynie sterylnymi zdrowymi jak ryba osobnikami. Ech...

Ja karmie mloda zbozowke golebimi piskletami (1-2 dniowe) i je je bardzo chetnie. Co jakis czas urozmaicam gryzoniami. Zeklabym, ze taki golabek to bardzo lekkostrawna dla mojej zbozowki dieta.