Wszystkie problemy z myszami bede wypisywał tu. No więc przeniosłem je do nowego akwarium (dostałem je w pudelku po butach) wymiary 40x40x20 Pojnik, trocinki ( musze zmienić na coś nie smierdzacego) pojemnik z jedzieniem dla psów Chappi chrupki o smaku Drobiu z warzywami No i przeniosłem noworodki ze starymi trocinami zeby chociaz zachowaly troche zapachu no i teraz chyba ich juz nie karmi tzn. obydwie siedza tak co 2 godzinki w gniezdzie ale jak podnosze dach ( wiklinowy kosz) to nie widać żeby karmiła , może 2 oseski tam gdzie ssaja...Ahha, po wpuszczeniu wszystkie oseski sie rozbiegly po akwarium musialem je upychac do gniazda juz jest spokoj moze dlatego ona ich nie chce karmic? Sorry za gmatwanine ale nie mam sily pisać z sensem