Ja bym sobie darował gąsienice z kilku powodów
1. Nigdy nie wiesz czy taka nie przenosi na sobie lub w sobie "niechcianych gości".
2. Skąd wiesz, co ona jadła i czy to nie było pryskane jakimś świństwem.
3. Niektóre z nich są trujące (a raczej wątpię czy będzie ci się chciało sprawdzać, co to za gatunek).

Co do chrabąszczy to moje pająki stwierdziły, że "pancerników nie jedzą" i dopiero blondi sobie poradziła więcej nie eksperymentowałem.