Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Wątek: Owadożerne

  1. #1
    Drobek
    Guest

    Owadożerne

    1. Jaką książkę polecacie o roślinach owadożernych?
    2. Łatwo z nasion wychodować dorosłą roślinę?
    3. Jakie są kłopoty z owadożernymi?
    4. Jaką stronę internetową (po polsku) polecacie o owadożernych?

  2. #2
    Łotysh
    Guest

    Re: Owadożerne


    3. największy kłopot stanowi wilgotnosc powietrza i ewentualne zimowanie, ale jeśli ma się dzbanka lub tłustosza w terrarium to nie ma się tego problemu
    4. http://www.namat.pl/Rosiczka/Spistresci.html


  3. #3
    dega
    Guest

    Re: Owadożerne

    Ad. 1 Najlepsza i jedyna mniej wiecej dostepna ksiazka jest : "Rosliny miesozerne - zwane tez owadozernymi" Z. Podbielkowski, B. Sudnik-Wojcikowska; polecam te ksiazke z czystym sumieniem. kosztuje ok 45 zl.
    Ad. 2. zalezy jaka , owadozernych jest cale mnostwo i maja rozne stopnie trudnosci w hodowli. chyba najlatwiej kielkuja rosiczki poludniowoafrykanskie, ktore sa w ogole dosc latwe w hodowli, jak d. aliciae, d. capensis itp.
    Ad. 3 to tez zalezy z jakimi, ale chyba najczestszym jest, jak wpomnial Lotysh, mozliwosc zapewnienia wysokiej wilgotnosci przy dobrym wietrzeniu jednoczesnie, no i zimowanie dla wymagajacych tego gatunkow.
    Ad. 4 polecam
    http://drosera.cpdb.info
    http://miesozerne.maciej-stelmach.com
    http://bio.binertia.com


    Pozdrawiam! dega

  4. #4
    Mimi.
    Guest

    Re: Owadożerne

    Hmmm po przeczytaniu tej ksiażki co podałaś z deczka zgłupiałem bo pisza tam bardzo sprzeczne żeczy z tym co się słyszy o hodowli owadożernych..... nie pamietam dokładnie ale miedzy innymi pisali gdzieś że dzbaneczniki muszą miec bardzo żyzną ziemię i być regularnie nawożone, tymczasem zawsze od hodowców słyszałem że ziemia musi to być najlepiej jałowy torf odkwaszony i woda destylowana.... ja się jednak stosuje do tej ksiażki (wlasciwie dzbanek rośnie prawie że w kompoście, ronie ładnie tylko ze jeszcze dzbanków nie wyksztalca... mam go dopiero od miesiaca i kilku dni.


  5. #5
    Zuki
    Guest

    Re: Owadożerne

    1. Książek to specjanie nie ma, zwłaszcza dobrych, nalepsze neewsy są w necie
    2. bardzo łatwo jest wyhodować z nasion roślinkę - zdecydowanie
    3. kłopoty to pojęcie względne - jedni dmuchają i huchają na swoje roślinki i wszystko pada a inni się nie przejmuja i maja piękne okazy; moje same się chowają :P czasem je podleję
    4. najlepsza str o owadożernych to zdecydowanie http://www.namat.pl/

    Owadożerne to taki wdzięczne rośliny, są zupełnie inne niż "tradycyjne" ich drapieżność przyciąga uwagę ciekawskich.

  6. #6
    dega
    Guest

    Re: Owadożerne

    Witam
    Mimi: naprawde nie przypominam sobie zeby radzili w ksiazce Podbielkowskiego trzymac dzbaneczniki w komposcie. czytalam te ksiazke wiele, wiele razy przez kilka miesiecy jednak teraz nie ma mnie w domu, wiec nie moge tego sprawdzic - na pewno sprubuje poszukac po powrocie ale jakos nie wydaje mi sie.
    oczywiscie nie uwazam ze ksiazka jest bez wad, np. zdjecie podpisane tlustosz wulkaniczny prawdopodobnie nie przedstawia w ogole tlustosza, a zdjecia N. ventricosa (o ile pamietam) na poczatku ksiazki i w czesci poswieconej dzbanecznikom bardzo sie roznia. jednak nie ma innej ksiazki po polsku (poza dwiema z lat 20 XXw i podbielkowskim z 78, wszystko niedostepne i informacji o hodowli tam raczej nie ma)

    a wiec uzupelniam liste polecanych ksiazek:
    Peter D'Amato "The Savage Garden - Cultivating carnivorous plants" - najlepsza jak znam o hodowli
    J P Pietropaolo "Carnivorous Plants of the World" - sporo o rozmanazaniu

    Dzbanecznik rosnacy w komposcie nigdy raczej dzbankow nie wypusci - pewnie bedzie ladnie rosl, ale po co mu tworzyc dzbanki do lapania owadow z ktorych czerpie azot, skoro ma tego azotu namiar w glebie?

    Zuki: ja mysle ze Drobkowi nie chodzilo o newsy a raczej o solidne informacje o hodowli, poza tym owadozerne to przynajmniej 500 gatunkow i nie kazda latwo wyhodowac (sa latwe w howodli gatunki jak D. aliciae, d. capensis, ale sa tez gatunki bardzo trudne w hodwli)

    a jesli chodzi o stone, ktora poleca i Lotysh, i Zuki, to jest na niej sporo bzdur, np: (cytat)

    Gdy zamawiamy wiosną rośliny ze Stanów pamiętajmy, że tam jest jesień i rośliny wchodzą w okres spoczynku. U nas nagle pojawia się wiosna i rośliny - z braku zimy - mogą się zniszczyć.

    Od kiedy to, jak w Polsce jest wiosna to w Stanach jest jesien??
    patrzac za okno widze ze jesien po tej stronie oceanu wlasnie teraz teraz kiedy to pisze (jestem w tej chwili w Kanadzie) - a w Polsce jaka macie pore roku? ))
    co do hodowli roslin tez informcje sa rozne.... naprawde.

    Pozdrawiam
    Agata

  7. #7
    Zuki
    Guest

    Re: Owadożerne

    Drobkowi na pewno nie chodziło o trudną w utrzymaniu roślinę owadożerną.
    Te o których mówisz z pewnościa na polskim rynku są trudno dostępne a początkujący hodowca nie będzie sobie zaprzątał tym głowy.
    Co do książek to bywa róznie - lepiej zaczerpnąć podstawowych informacji, żeby mieć jakiekolwiek podstawy, a potem obserwowac swoją roślinę, bo każda jest indywidualna i ma swoje wymagania mimo, iż pochodzą z jednej rodziny czy gatunku ;P

    Co do tej www to uważam że jest jedną z najlepszych o owadożernych na polskich serverach. Zawiera wiele przydatnych informacji zwłaszcza dla początkujących.
    Po za tym bzdury o których piszesz to tylko przenośnia - nic nie nalezy czytać dosłownie - autorowi w tym przypadku chodzilo o to że nie wszystkie rośliny znoszą idealnie zmianę klimatu i długą podróż, a nie różnicę pór roku ;P

  8. #8
    dega
    Guest

    Re: Owadożerne

    Co do roslin to owszem, mysle ze chodzilo mu o ktoras z popularnych i latwych w hodowli, ale przeciez nie mozna uogolaniac ze (cytat) "bardzo łatwo jest wyhodować z nasion roślinkę - zdecydowanie ". Rosliny trudne w hodowli sa rowniez dostepne na polskim rynku, bez wiekszych problemow. Np. niektore dzbaneczniki i kapurnice z obi, czy bardzo wiele roslin u kostka na allegro, i trzeba miec spore doswiadzcenie zeby je hodowac z powodzeniem.
    a co do strony, cytuje jeszce raz:
    "Gdy zamawiamy wiosną rośliny ze Stanów pamiętajmy, że tam jest jesień (...)"
    To nie jest zadna przenosnia, lecz fraza jak najbardziej doslowna!!! Nie przecze ze na stronie jest wiele pozytecznych informacji ale natykajac sie na taka oczywista bzdure chyba warto zastanowic sie troche i nie wierzyc slepo we wszystko co mowi autor? Chyba ze chodzi o jakies inne Stany - moze mnie w takim razie oswiecisz?
    Chce po prostu powiedziec ze, nie ujmujac zalet tej stronie, nie jest ona zadnym idealem jakim ja robicie!
    Pozdrawiam,
    Agata

  9. #9
    RafalPitera
    Guest

    Re: Owadożerne

    1. Jaką książkę polecacie o roślinach owadożernych?
    Podbielkowskiego, ktoś ją tu wymienił. Troche za dużo o mechanizmie łapania i trawienia, a za mało o urawie, ale na naszym rynku nie ma nic innego.

    2. Łatwo z nasion wychodować dorosłą roślinę?
    Rosiczkę tak. Inne trochę trudniej.

    3. Jakie są kłopoty z owadożernymi?
    Różne Gniją, usychają, kwitną, zimują w niskich temperaturach. Masz konkretne pytanie zapraszam na swoją stronę.

    4. Jaką stronę internetową (po polsku) polecacie o owadożernych?
    Ja polecam swoją

    www.rosiczka.w.pl -> www.namat.pl/Rosiczka

    5. Jesień w stanach.
    Co roku pokazują, jak gdzieś w Ameryce Boże Narodzenie jest spędzane na plaży. Telewizja kłamie?

  10. #10
    dega
    Guest

    Re: Owadożerne

    RafalPitera, o tej jesieni w stanach to bys sie przynajmniej nie przyznawal publicznie ze palnoles takie cos na swojej stronie. Rzeczywiscie, sa w Stanach rejony gdzie zawsze jest cieplo, ale jak u nas jest wiosna to w stanach tez, a jesien wtedy przypada w Ameryce Poludniowej i Australii. Mam nadzieje ze w koncu to dotrze, bo maile jak widze nieposkutkowaly.
    A swoja droga, telewizja bardzo czesto klamie
    Pozdrawiam serdecznie)))
    Agata

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •