Przed chwila zakupilem sobie to "cudenko"
Cena niestety wysoka, ale i tak mysle ze wielu terrarystow ja kupi.
Ksiazka naprawde bardzo porzadnie wydana, piekne fotografie, dobry papier, gruba oprawa.
Po kupnie od razu zaglebilem sie w dzial, ktory mnie interesuje, czyli MODLISZKI. 14 stron, ilustracje ciekawych gatunkow, mysle sobie ze bedzie fajnie Jednak nie obylo sie bez bledow, czesto bardzo razacych. Np. o wylince modliszek autor pisze: "najczesciej beda wisiec uczepione za GŁOWĘ w gornej czesci terrarium"!
Ciekawi mnie czy pan W. Stanisławski wiernie tlumaczyl oryginal, czy konsultowal sie z fachowcami z danej dziedziny. Bo gdyby konsultowal sie ze specami od modliszek, takich wpadek by nie bylo, przeciez kazdy, kto hodowal modliszki wie, jak przebiega proces wylinki.
Sa jeszcze bledy w opisach gatunkow, np. kokon p. paradoxy dorasta podobno do 4cm :|
Opisy oszczegolnych gatunkow sa bardzo ubogie, ale za to jest ich dosc duzo.
To na razie tyle, innych dzialow jeszcze nie przejrzalem. Moze tam nie ma juz takich bugow.
Wiem tylko, ze wiele stron jest poswieconych rowniez pajeczakom.

Ale w porownaniu do innych ksiazek o tej tematyce dostepnych na naszym rynku, "ENCYKLOPEDIA TERRARYSTYKI" zrobila krok naprzod i jest o niebo lepsza od innych. Chociaz niestety jak juz pisalem nie jest wolna od bledow. Ale i tak uwazam ze jest to ksiazka, ktora kazdy terrarysta miec powinien i jezeli kogos nie zrazi cena to polecam, zwlaszcza poczatkujacym.
Odwalono kawal dobrej roboty, szkoda ze dopiero teraz sie pojawila.