-
Re: Głupata szczególnie własna bywa groźna
Ja zmienie w ogóle scenerię. Moja historia nie jest szokująca, dotyczy za to psa. Przypomniałem to sobie czytajac opowieść Adriana Furmana. Otóż mój pies (yorczek) jak był mały (mam go od samego urodzenia, byłem przy porodzie) wylizał dziórę w ścianie mojego pokoju. Siedział sobie ze mna w nocy, ja spałem a on sobie lizał ściane i jak sie obudziłem to miałem ciekawa nie spodzianke
. To stało sie w moim pokoju. Ale co działo się w reszcie domu??!! Otóż Karolek obgryzał wszystkie wystajace rogi ścian, wygryzajac tapetę i dalej kawalem ściany...
. Do dzisiaj został również kawałek tapety zdarty w miejscu gdzie leży jego kojec (mimo ze w nim teraz nie śpi). Naszczescie tej kojec jest schowany we wnece pod półkami wiec nic nie widac ;].
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum