A mi zal tych ktorzy nie szanuja zwierzakow (jakiekolwiek by nie byly) :[ Co prawda to prawda, zwierzaki trzeba czyms karmic... Ale karmowka tez nalezy sie troche szacunku... Sama chodowalam duzo rzeczy Gryzonie tez moga byc bardzo interesujacymi zwierzetami... Niby czemu jest tyle ludzi kochajacych myszy, szczury, chomiki, swinki morskie, kroliki itp... Sama prowadzilam kiedys spora hodowle (jak na amatora, z przeblyskami bylo ich dziesiec) swinek morskich. [Milo sie ogladalo jak mlode , ktore byly nawet mniejsze od peku kluczy podskakiwaly matce i probowaly odebrac jej marchewke ] Nie zaprzecze, ze sama jestem raczej "miesozerca", a wezy i pajakow nie bedziemy przeciez karmic salata :] No coz... przeciez kazde zwierze ( i my tez przeciez jestesmy zwierzetami!!!!!!!) ma takie samo prawo do zycia...