Krwiopijko, samiec i tak nie padlby tak szybko. One zyja nawet kilka lat po ostatnim linieniu. Tak jak roko mowi, tez bym sie skupila na spieciu ze szczurkiem. Nie zalamuj sie i kup nastepnego pajaczka. Aha, G. rosea nie powinna miec spryskiwane za czesto, to nie jest pajak wilgociolubny. Lepiej sie czuje jak ma za sucho, niz za mokro.

Nie lam sie. Kazdemu zdarzaja sie bolesne straty w hodowli.
Pozdrawiam.