poprawił mi się humor bo właśnie znalazłem węża a w sumie to znalazła go moja mama ja sobie siedziałem przy kompie a moja mama do mnie takie hasło "Olek, albo mam zwidy albo wąż wystawia głowe za szafki potem tylko szybkie odsuniecie mebli i wezyk siedzi w terra tylko dalej trapi mnie ten pajaczek...