Nie masz do konca racji, kot sie przymila do Ciebie nie dlatego ze Cie lubi tylko dlatego ze uwaza ze TY (i caly dom jego terenem lowieckim) jestes jego wlasnoscia. Po wykastrowaniu faktycznie troche "lagodnieja". "Koty sie bardzo przywiazuja" w wiekszosci przypadkow przywiazuja sie dlatego ze |patrz wyzej, albo maja co zrec. Mialem (i znam) przypadki ze koty uciekaly z domu i nie wracaly, mimo ze mialy tam dobrze z punktu widzenia czlowieka. Kota po prostu nie da sie do konca "oswoic", bo w przeciwienstwie do psow zostalo w nim duzo z dzikiego zwierzecia..
Obecnie mam psa (10lat) i kota (wykastrowany, rasowy wiek 3lata) i choc zyja na pozor w zgodzie, to jednak bywaja bitwy.