Wyobrażam to sobie tak:
W połowie lub na początku września w czwartek popołudniu lub piątek rano spotykamy się, znosimy zbiorniki i zwierzaki, urządzamy domki , wpuszczamy pupili. Ludzie oglądają naszych podopiecznych my musimy pilnować naszych maluchów i pilnować żeby nikt nie pomazał szyb. Mamy zamiar rozpowszechnić terrarystyke i pokazać co znaczy kochać boa, ptasznika ,gekona, czy innego zwierza ;-) W sobotę zjeżdżają się terraryści z całej polski oglądają nasza dzieło. Po zamknięci ogrodu idziemy do pubu porozmawiać o terrarystyce ;-P W niedziele wieczorem trzeba wszystko posprzątać! Wystawa ma się mieścić w starym zoo w hali (teraz jest tam wystawa o ludziach pierwotnych) . Trzeba uderzyć o patronat i o nagłośnienie do rady miasta P-ń, bo jest przecież 750 lecie miast! To będzie pierwsza wystawa terrarystyczno-akwarystyczna w Polsce. Trzeba pójść do zoo załatwić miejsce, zadzwonić po media! Porozmawiam z właścicielami sklepów w Poznaniu o wypożyczenie zbiorników i o zaprezentowanie gadów, ryb. O pomoc można poprosić gazetę Akwarium i (((Terrarium))) :-( !! Rozmawiam też z klubem Malawi (tych od rybek), żeby oni nas wsparli. Oni już taką imprezę robili w P-ń! Wypadła ona rewelacyjnie. Szukam osoby która mi w tym pomoże!! A także oczekuje na gady i pomoc innych terrarystów z Wlkp., a zwłaszcza z Poznania !! Zgłaszajcie się! Sorry za błędy ale jest 01.10am!!