ja sie ciesze że tam byłem- zobaczyłem łapciate gołębie, wielkie jak kóry, i takie tam rózne blebleble.
całe targi (pod względem terrarystycznym) uratował Vorax z kumplami. pozatym fajne kamienie
i piękne kobiety.
pozdrawiam.
ja sie ciesze że tam byłem- zobaczyłem łapciate gołębie, wielkie jak kóry, i takie tam rózne blebleble.
całe targi (pod względem terrarystycznym) uratował Vorax z kumplami. pozatym fajne kamienie
i piękne kobiety.
pozdrawiam.