Ja bym chetnie wpadl,tylko kwestia jest taka,ze moze jeszcze bede wtedy na wyjezdzie.Postaram sie byczasile wasze zwarte szeregi swoja skromna obecnoscia.Co do knajpy to nie mam zadnych obiekcji.
Dobry pomysl z tymi spotkaniami,popieram inicjatywe Korsakow-a
.POZDRAWIAM




zasile wasze zwarte szeregi swoja skromna obecnoscia.Co do knajpy to nie mam zadnych obiekcji.
