2 posty niżej zrobiłem wielką afere zupełnie bez sensu. która została wywołana tylko i wyłącznie z mojej winy oskarżałem loka o oszustwo lecz takiego absolutnie nie było przepraszam jeszcze raz


a wiec sytuacje przectawia sie następująco oto historia głupiego murinusa:

jest taka ze pewnie koleś mial ich duzo i sie mialem z nim wymienić na wylęg świerszczy (ja mialem dać wylęg) ale umowa była tak ze ja pierwszy wysyłam świerszcze i jak one dojdą to on wysyła pajaka :| ale stało sie inaczej i on wysłał pierwszy dlaczego on to zrobił tego nie wiem później z nim dogadam jeśli chcecie to mozecie sie zapytać tego kolesia (http://terrarium.com.pl/forum/read.p...&i=1999&t=1999 to jego post) :|. jedną paczką jakiej sie spodziewałem była paczka od loka i kiedy przyszła pierwsza myśl była taka ze zostałem oszukany a potem ta cała kłutnia na forum i udowadnianie winy ehh:| kurde co ja narobiłem kilka osób teraz pewnie pomyśli ze sie wystraszyłem loka i teraz chce to wszystko odkręcić zeby on mnie nie zbił czy coś w tym stylu jak chcecie to mozecie tak myśleć najważniejsze ze loko przyjoł przeprosiny, loko i bruid_ka przepraszam jeszcze raz