Hmmmm....
Dla mnie 2ga sala byla 1sza. Po kupieniu biletu zobaczylem kartke z napisem GIELDA w korytarzu na lewo. Takze moja ( i 6 innych osob z Czwy) 1sza sala byla ta mala.
Nie neguje jednak, ze wiele osob moglo ja pominac. Drugim minusem to te bigosiane wonie dochodzace z baru ...
Co do spisku Polska-Czechy to sie nie zgodze. Na duzej sali tez byli Czesi, glownie owady ( b.duzy wybor karaczanow, modliszki...).
Co do wyboru, to ja sie zawiodlem w jednej sprawie : bardzo malo wyposazenia. Mialem ambitne plany czego to nie kupie do projektowanego terra, a skonczylo sie na 2 kostkach wlokna kokosowego
W pajakach wybor byl przyzwoity. Reszty nie oceniam, bo sie nie za bardzo znam.

Co mnie zdziwilo to spore roznice cen dochodzace do 1/3 wartosci zwierzaka.