... ja juz wysiadam... probowalem, ale niemoc mnie powoli opanowuje...
Nie miales chyba okazji zaobserwowac w jaki sposob Mantid sprzedaje... Z tego co ja skromnie "podpatrzylem" to mial pare zamowien, od stalych klientow, ktorzy przychodzili po to zeby towar odebrac (nie byly to bynajmniej pojedyncze zamowienia), czy byl na duzej sali czy na malej, nie sprawilo by to zadnej roznicy... (mam nadzieje Mantid, ze nie pogniewales sie o to co napisalem
Tymbardziej nie przeszkodzilby sprzedazy fakt, ze Mantida zna lub kojarzy chyba kazdy z tego forum zainteresowany ptasznikami lub modliszkami... na tym polega budowanie zaufania. A ze jego oferta jest atrakcyjna cenowo i jakosciowo tylko dodaje smaczku. Nie porownoj swojej sprzedazy do sprzedazy takich osob.

Na koniec uwazam, ze nic bez ofiar obejsc sie nie moze, a jeden czy dwoch niezadowolonych, na takie morze szczesliwych z gieldy... hmm, statystyka calkiem zadowalajaca...

Czy ktos sie orientuje, kiedy bedzie nastepna gielda w Ostravie ??